poniedziałek, 2 czerwca 2014

Czekanie zaostrza apetyt




Znacie Barbetkę? Robi z papieru takie rzeczy, że głowa mała. 
I jakiś czas temu (no, nie oszukujmy się, dawno temu)
 spodobało jej się moje walentynkowe serce. Od słowa do słowa powstała z tego wymianka. Zażyczyłam sobie przepiśnik, bo 
od niedawna jestem Perfekcyjną Panią Domu i przepisy na różne 
zwiększające pośladki słodkości fruwają po całym mieszkaniu. 






Minęło troszkę czasu...
I doczekałam się.
I zachwyciłam się.

Tyle szczegółów, smaczków, dodatków! Przepiśnik jest piękny, jestem pełna podziwu dla Basi - musiała włożyć w niego mnóstwo czasu i energii.






Poza tym, że to super kobitka, jest też super Mamą - serce, które u mnie wypatrzyła, miało być prezentem dla jej córki. Nie mogłam pozwolić, żeby ona sama została z pustymi rękoma, więc zrobiłam dla niej niebieski komplet biżuterii - mam nadzieję, że dobrze się nosi.

bo przepiśnik jest CUDNY!

1 komentarz:

  1. Dzień dobry,

    reprezentuję stronę ZrobiszToSam.com, polski agregator blogów DIY i rękodzielniczych. Spodobał nam się Twój blog i dlatego chcielibyśmy zaprosić Cię do naszej społeczności bloggerów.

    Nasza strona oferuje Ci darmową promocję bloga oraz możliwość nawiązania kontaktów z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.

    Po więcej szczegółów zapraszam na stronę:
    http://zrobisztosam.com

    Agregator działa na tym samym silniku co najlepszy polski agregator kulinarny "Mikser Kulinarny", ze ZrobiszToSam.com chcemy powtórzyć ten sukces :)

    Zapraszam i pozdrawiam!

    Anita

    OdpowiedzUsuń