czwartek, 6 listopada 2014

trzy czwarte

Noooo to chyba czas na trzecie podejście do mojego mikro-wyzwania. Był turkus indiański, był turkus koronkowy, teraz czas na....
turkus nierozważny, ale jak najbardziej romantyczny : )

Kiedy dobierałam kolory koralików, wychodziły mi same boho-indiańsko-niewiadomojakie stylizacje, a jak pokazała pierwsza odsłona, niekoniecznie mi to wychodzi. Żadna z moich wizji nie dałaby się określić jako delikatna czy dziewczęca. Więc spięłam poślady i zrobiłam tak, jak jeszcze nie było.

Postawiłam na transparentne kolory, które nie chcą dobrze wychodzić na zdjęciach :D ale ważne, że na żywo jest git.


A jeśli dotarliście do tego miejsca, mam pytanie. Czy możecie polecić mi jakiś album/książkę o koralikowaniu, z którego można się naprawdę dużo nauczyć? Interesują mnie polsko- albo anglojęzyczne. Czekam na recenzje w komentarzach! : )




9 komentarzy:

  1. Zbieram ponownie ekipę wymianki miętowo/limonkowej- jeśli wyrobisz , to zapraszam serdecznie do wymianki noworocznej http://www.hubka38.blogspot.com/2014/11/kto-chetny-na-wymianke-noworoczna.html Pozdrawiam hubka38:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne to wydanie turkusu, takie delikatne, zwiewne i eteryczna. Świetny dobór kolorów. W twoim prywatnym wyzwaniu mój number one. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, to też mój faworyt, choć robiąc go, nie byłam co do niego przekonana ; )

      Usuń
  3. Świetny dobór kolorów, świetna kompozycja. Zresztą wszystkie turkusowe wariacje są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! a ja nadal nie wiem, co mnie kiedyś podkusiło, żeby garść turkusów kupić... ; )

      Usuń
  4. Chyba mam faworyta :) Trójka jak na razie najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja kocham turkus :) Praca genialna, bardzo podoba mi się to połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję : ) będzie z tego rozdawajka!

      Usuń