poniedziałek, 15 grudnia 2014

curious case of coral brooch

po tym, jak moje brochy pojawiły się na facebooku, nie musiałam długo czekać na pierwsze zamówienie. i choć z początku wydało mi się proste, bynajmniej takie nie było.

broszka z kwiatkiem, taka jak TA, tylko że czerwona.

miałam w pudełku pastylki koralu, czekałam na dostawę niklowych koralików - wszystko się zgadzało. nie pomyślałam tylko, że nie da się zamanewrować czerwienią tak, żeby wyglądała delikatnie. na nic transparentne koraliki, na nic kwiatki i pikotki - czerwień jest ostra i tej ostrości nic nie stłamsi. próbowałam więc w drugą stronę - dodać czerń, żeby nadać czerwieni ostrości i folkowego stylu. nie wyglądało dobrze.
udało mi się wybrnąć. tak  mi się przynajmniej wydaje, bo koraliki są dość niestabilne wizualnie (przez co ja jestem niestabilna emocjonalnie) i w zależności od światła albo do siebie pasują, albo nie pasują, albo w ogóle nie widać, że oprawa jest dwukolorowa.

zdjęcia zrobione chwilę przed oddaniem brochy do adopcji. światło z kategorii 2 - tzn. kolory się tu gryzą. dziwna sprawa!





9 komentarzy:

  1. Czerwień, a ta korala w szczególności, to naprawdę ciężka sprawa, ale wydaje mi się, że świetnie sobie poradziłaś. Jest niestandardowo, przez co nie wieje nudą, podejrzewam, że na rożnym tle np. ubioru, koraliki też przybiorą inne kolory. Broszka kameleon pełną gębą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak zawsze krzepiąco! ten koral wjechał mi na ambicje, więc pewnie niedługo sięgnę po kolejny ; )

      Usuń
  2. Ta wersja jest bardziej retro niż poprzednia. Ciekawe połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się ta wersja podoba bardziej, bo niebieska - choć zrobiła niezrozumiałą dla mnie furorę - nie należy do moich ulubionych. cóż, czas przemyśleć swój gust : )

      Usuń
  3. Bardzo ciekawa oprawa, a na żywo zapewne jeszcze fajniej to wygląda :) Ja z koralem też mam problem i zazwyczaj ubieram go najprościej jak można, czyli w samą czerń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba do żadnej Twojej pracy nie pasuje określenie "najprościej jak można" ; ) a korali mam jeszcze kilka w zapasie, więc czerń jest tylko kwestią czasu ; )

      Usuń
  4. Piękna praca... cudnie z tym kwiatem! Gratuluję też publikacji w Beading - to wspaniałe uczucie, było mi dane poczuć ten smak... ;-) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za przemiłą wizytę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że osoba, która znajdzie ją pod choinką, pomyśli podobnie : ) dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam!

      Usuń
  5. Piękna broszka, zazdroszczę talentu :)

    OdpowiedzUsuń